Źródło:
www.psy.pl należących do miesięcznika "Mój Pies"
Autor artykułu - Artur Dobrzyński, Specjalista Chorób
Psów i Kotów
Specjalistyczna Lecznica dla Zwierząt, 04-052 Warszawa ul. Grenadierów
13
tel. (022) 673-70-25, e-mail:
wet@psy.pl
..............................................................................................................................................................
Alergie to coraz częstszy powód wizyt w gabinetach weterynaryjnych.
Szacuje się, że już co trzeci przypadek kłopotów dermatologicznych psów
związany jest w jakiś sposób z uczuleniem.
Z medycznego punktu widzenia alergia to odpowiedź organizmu na alergeny,
czyli czynniki bezpośrednio odpowiedzialne za występowanie choroby.
Alergenami mogą być np. pyłki roślin, albo roztocza kurzu. W zależności
od rodzaju uczulenia alergia może przybierać różne postacie i występować
w różnych okresach.
W Polsce wyróżniamy trzy sezony alergii pyłkowej:
-
Sezon wczesnowiosenny - trwający od lutego do połowy maja. W tym
czasie pylą głównie drzewa liściaste: leszczyny, olchy i brzozy.
-
Sezon wczesnoletni - od końca maja do połowy lipca. Obfituje w pyłki
traw, wierzchliny, rzecicy, kostrzewy i żyta.
-
Sezon późnoletni - od lipca do połowy listopada. W tym okresie
dominują pyłki chwastów, kłosówki, bylicy i nabłocia.
Roztocza jak pyłki
W przypadku zwierząt - inaczej niż u człowieka - z większością alergii
wiążą się objawy dermatologiczne, a nie astmatyczne. Zazwyczaj
schorzenie objawia się silnym zaczerwienieniem skóry, pojawianiem się
grudek, tzw. wykwitów pierwotnych głównie na głowie, w okolicach
małżowin usznych i warg. Pojawić się może także zapalenie spojówek z
towarzyszącym mu wypływem surowiczym z nosa. Dość często z alergią
związane jest atopowe zapalenie zewnętrznego przewodu słuchowego. Stanem
zapalnym objęte mogą też być objete: skóra brzucha, boki ciała,
przestrzenie międzypalcowe.
Co wykażą testy
Rozpoznanie choroby opiera się na szczegółowym wywiadzie i badaniu
klinicznym oraz na wyniku testu alergicznego. Bardzo ważne jest
wcześniejsze przygotowanie zwierzęcia, w tym zaprzestanie podawania
leków przynajmniej na kilka tygodni przed terminem przeprowadzenia
testu. Leczenie powinno się rozpocząć od eliminacji alergenów z
otoczenia psa, następnie zwierzę może rozpocząć proces odczulania.
Polega ono na cyklicznym podawaniu (w coraz większych stężeniach)
wyciągów alergenowych. Psy starsze (powyżej 5 - 6. roku życia), leczy
się z użyciem kortykosterydów i leków przeciwhistaminowych. W niektórych
przypadkach konieczne mogą być jednak także badania bakteriologiczne i
antybiotykoterapia.
Pchle, kontaktowe, pokarmowe
Często spotykanym schorzeniem psów jest alergiczne pchle zapalenie
skóry. Przyczyną są alergeny zawarte w ślinie pcheł. Powodują one zmiany
w okolicy lędźwiowo-krzyżowej i na miednicy w okolicy nasady ogona.
Zmianami objęte mogą być też boki klatki piersiowej, tylne części ud i
szyi. Zmiany nie występują na głowie zwierzęcia, jak to ma miejsce w
przypadku reakcji na pyłki roślin. Nadwrażliwość kontaktowa (nazywana
również alergią kontaktową) to wynik kontaktu z alergenami znajdującymi
się np. w posłaniach albo na podłodze. Przyczyną zmian chorobowych w
okolicach brzucha, pachwin i pach, poduszek palcowych, może być nawet
zbyt długie wylegiwanie się psa na betonie (znajduje się w nim bowiem
chrom, który ma duże właściwości alergizujące)! Szkodzić mogą także:
proszki do prania, guma, różnego rodzaju plastiki - stąd niektóre psy
uczulone są na miski, zabawki, albo obroże.
Alergie pokarmowe ujawniają się z reguły u młodych zwierząt, między 4.
miesiącem a 6. rokiem życia. Zwierzę w takich przypadkach wykazuje
uogólniony i stały świąd skóry, na której w różnych miejscach spotyka
się wyłysienia i przerzedzenia włosa, a niekiedy także strupy, wypryski,
a w przypadku wtórnych zakażeń bakteryjnych sączące się zmiany
dermatologiczne. Nie bagatelizujmy Rozpoznawanie i leczenie schorzeń
alergicznych często nastręcza wiele trudności. Szeroka gama objawów
dermatologicznych utrudnia rozpoznanie. Tym bardziej właścicielom nie
wolno bagatelizować świądu u swego czworonożnego pupila, bo naraża to
zwierzę na długotrwałe dolegliwości i leczenie.