|
Kaganiec, obroża i smycz - czyli psie akcesoria
Źródło: E-book "Mój pierwszy
pies"
Autor artykułu - Lek. wet. Andrzej Lisowski
www.klinika-wet.gorzow.pl
..............................................................................................................................................................
Kaganiec, obroża, smycz - to niezbędne elementy wyposażenia
naszego psa. Zapewne każdy z nas wie ,co to niewygodna bielizna,
czy źle skrojone ubranie. Tak samo czuje się nasz przyjaciel w
złej obroży, niedopasowanym kagańcu, zaplątany w długą smycz.
Nie śmiejmy się. Taką sytuację obserwuję bardzo często. Sklepy z
psimi akcesoriami oferują pełną gamę psich bibelotów, co nie
znaczy, że łatwo jest wybrać akcesoria najodpowiedniejsze dla
naszego psa.
KAGANIEC - któż go lubi, ani pies, ani my. Jest jednak
złem koniecznym, aby współżycie psa w ludzkiej społeczności
przebiegało w miarę bezkonfliktowo. Nigdy bowiem nie wiemy czy
aby nasz pupil nie postanowi - ten jeden jedyny raz - użyć swego
narzędzia obrony i kogoś ugryźć. Dzieje się tak najczęściej w
dużych skupiskach ludzi [dworce, środki komunikacji, zatłoczone
chodniki], gdzie łatwo o naruszenie psiej nietykalności przez
osoby obce.
Kaganiec założony na spacerze skutecznie uniemożliwia psu branie
do pyska, a co gorsze połykanie wszelkich "przysmaków". Taka
przekąska w skrajnych przypadkach może skończyć się chorobą lub
śmiercią (trucizny).
Kaganiec studzi również psie namiętności w przypadku spotkania
na spacerze rywala lub nie lubianego sąsiada. Nie zapominajmy
również o nim wybierając się na wizytę do lekarza weterynarii
czy wystawę psów. Wiemy już po co jest kaganiec teraz zastanówmy
się jaki? Podstawową cechą kagańca musi być to, aby pozwalał psu
na otwieranie pyska na całą szerokość a jednocześnie
uniemożliwiał kąsanie lub spożywanie znalezionych pokarmów.
Jednymi z lepszych jakie widziałem, są lekkie, stosunkowo
trwałe, nie kaleczące psiego pyska, nie przewodzące ciepła [ma
znaczenie w zimie] i łatwe w utrzymaniu czystości kagańce
plastikowe. Najpopularniejsze są kagańce druciane, również
niezłe pod warunkiem, że wykonano je z drutu nierdzewnego
[trwała powłoka galwaniczna] właściwie i trwale zgrzane z
odpowiednią wkładką skórzano - filcową na grzbiet nosa. Nieraz
byłem zmuszony udzielać pomocy psu, któremu wbił się w pysk drut
z kagańca bo zgrzanie było niechlujne. Również często
uszkodzeniu ulega powłoka galwaniczna i kaganiec ordynarnie
rdzewieje. Nieporozumieniem jest malowanie drutów kagańca
emaliami, które natychmiast odpadają. Kagańce wykonane w całości
ze skóry lub pasków parcianych, mogą służyć jedynie psom bardzo
małym (i to nie zawsze). Najczęściej są atrapami, z którymi
nasza pociecha upora się bardzo szybko. Nie polecałbym tego typu
zakupu. Wielkość kagańca tak dobieramy, aby pies nie miał
możliwości ściągania go łapą. Kształt kagańca dobieramy do
kształtu kufy naszego psa. Inny będzie dla boksera, inny dla
doga a jeszcze inny dla buldoga. Kaganiec za duży nie spełni
swej roli, za mały pokaleczy lub narobi otarć na psim pysku. Ten
element wyposażenia kupujmy zawsze w obecności zainteresowanego,
a unikniemy pomyłek.
O ile bez kagańca czasami możemy się obejść o tyle bez OBROŻY
nie! Psa do noszenia obroży przyzwyczajamy od najmłodszego
wieku. Jest to ten element psiego wyposażenia, który w
połączeniu ze smyczą pozwala nam na utrzymanie psiego
temperamentu na wodzy.
Obroże różnią się przede wszystkim materiałem z jakiego zostały
wykonane i prze-znaczeniem. Najczęściej obroża to odpowiedniej
długości pasek skórzany lub parciany od wewnętrznej strony
wyłożony filcem z przymocowanym oczkiem metalowym i zakończony
sprzączką. Drugim rodzajem są wszelkiego rodzaju obroże wykonane
z łańcuszków zapinane na różne zapięcia lub samozaciskające się
gdy pies ciągnie. Samozacisk może być ograniczony lub nie.
Specjalną odmianą są metalowe obroże - kolczatki. Obroży z
nieograniczonym samozaciskiem i kolczatek używamy zazwyczaj w
trakcie nauki i szkolenia ale również i na co dzień tylko
zapiętą tak aby samozacisk nie działał a kolczatka była
odwrócona.
Przy zakupie również dobieramy odpowiednią wielkość obroży.
Godne polecenia są obroże wykonane z łańcuszków z solidną
powłoką galwaniczną z ograniczonym samozaciskiem.
Obroże skórzane, czy też parciane, mogą powodować wycieranie
sierści na szyi i są trudne w utrzymaniu ich czystości.
Obroża - łańcuszek swobodnie zwisa z psiej szyi, jedynie gdy
pies ciągnie ulega kontrolowanemu zaciskowi, nie spadając z
karku. Przy psach bardzo pobudliwych czy agresywnych nieodzowna
staje się kolczatka, która w zależności od okoliczności może być
skierowana kolcami do szyi lub na zewnątrz.
Każda obroża ma metalowe kółko do którego przypina się smycz.
Pożądanym elementem obroży wydaje się być również metalowa
płytka z wygrawerowanym adresem właściciela i imieniem psa, albo
mała, zakręcana, metalowa gilza, wewnątrz której znajduje się
zwinięta karteczka z w/w danymi. Jest to bardzo po-mocne, gdy
pies nam zginie, a ktoś go odnajdzie i nie wie gdzie i komu
psiaka oddać.
Alternatywą do obroży są SZELKI - SZORKI wykonane ze
skóry lub pasków parcianych i zakładane psu na przednią część
ciała podobnie do końskiej uprzęży. Często używany u ras
miniaturowych zdobywa sobie uznanie właścicieli ras dużych. Jest
to niezłe rozwiązanie choć nie zawsze zdaje egzamin przy
szkoleniu. Wadą szelek jest ich stosunkowo wysoka cena.
Co do SMYCZY jest dość duży wybór. Są one najróżniejszej
długości i wykonane różnych materiałów - skórzane, parciane,
łańcuszki. Odmianami smyczy są: pejcz wykonany z kilku zszytych
lub splecionych pasów skóry, linka długości 5-25 metrów używana
przy szkoleniu i ringówka używana przy prezentacji psa na ringu
wystawowym, wykonana z cienkiego rzemienia lub kolorowej linki.
Kolor dobieramy tak aby ringówka (czasami zwana również
woditkiem) aby nie odróżniał się od umaszczenia wystawianego
psa. Ostatnio coraz popularniejsze są smycze samozwijalne.
Elementem smyczy, na który należy zwrócić szczególną uwagę jest
KARABINEK - element łączący [spinający] smycz z obrożą lub
szelkami. Od jego trwałości mechanicznej zależy, czy nasz pies
wyrywając się za biegnącym kotem, nie zerwie się i wpadnie
wprost pod nadjeżdżający samochód. Przy kupnie zwracamy uwagę na
wy-konanie tego elementu. Musi być trwały nie wyginający się i
nie korodujący. Ważna jest również solidność połączenia
karabinka ze smyczą.
U psów krótkowłosych w zimnych porach roku może być przydatny
KUBRACZEK. Jest to rodzaj kamizelki wykonanej z pikowanego
materiału i zakładanej na tułów psa. Kubraczek chroni psa przed
utratą ciepła i zimnymi podmuchami. Pamiętajmy, aby kubrak nie
stał się siedliskiem brudu lub pcheł. Przy praniu musimy
pamiętać o idealnym jego wypłukaniu - środki piorące mogą
powodować uczulenia.
Przy wyjazdach z psem za miasto na wycieczki, plażę lub
wypoczynek niezbędny może być HAK - KOTWA do przypięcia psa.
Wykonany z grubego pręta uformowanego jak korkociąg,
zakończonego kółkiem. Hak taki wkręca się w ziemię. Nad ziemię
wystaje kółko - oczko, do którego spokojnie możemy przypiąć psa
bez obawy, że się uwolni.
Lekarstwem na nudę spowodowaną samotnym przebywaniem w domu,
często przez długie godziny, mają być wszelkiego rodzaju PSIE
ZABAWKI. W sklepach zoologicznych mamy ich do wyboru do
koloru. Właśnie o ten wybór nam chodzi. Nie będziemy zajmowali
się konkretnymi rodzajami zabawek (czy to ma być piłeczka czy
też imitacja kości). Zajmiemy się głównymi wymogami jakie taka
zabawka musi spełnić aby nie spowodować krzywdy naszemu psu.
Materiał z jakiego wykonana jest taka zabawka musi być trwały
aby pies go nie zgryzł i nie zjadł oraz nietoksyczny gdyż taka
zabawka jest godzinami w psim pysku. Powinien być elastyczny aby
ostre kawałki nie odpryskiwały lub nie odstawały i nie kaleczyły
psa. Zabawka wykonana ze sprężystego materiału tarmoszona przez
psa odskakuje czy też się toczy prowokując psa do ruchu -
ostrożnie w małych mieszkaniach gdyż takie harce grożą
zdemolowaniem mieszkania.
Wielkość takiej zabawki powinna być dopasowana do wielkości psa
- może być za duża, nigdy nie za mała. Zbyt małe zabawki często
są połykane przez milusińskich a zabawa taka kończy się na stole
operacyjnym.
Kształt nie powinien przypominać pantofli czy innych sprzętów
użytkowych jakie pies spotyka w naturze. Przy zabawkach
podobnych do różnych codziennych sprzętów pies nabiera
przekonania, że można tak samo gryźć kapcie domowników jak i
swoją zabawkę będącą kopią buta. Nie powinno być cienkich,
wystających elementów, które mogły by być przez psa odgryzione i
połknięta.
Barwa zabawki powinna być dość żywa aby pies, który słabo
rozróżnia kolory, mógł ją dostrzec a także abyśmy my mogli
dostrzec jej brak.
Nie używajmy dziecięcych zabawek do zajęcia psa, gdyż prędzej
czy później skończą one swój żywot w psim żołądku. Unikajmy
wszelkich podróbek wykonanych byle jak i z byle czego. Zabawki
renomowanych firm z atestami kosztują drogo, jednak nie
stwarzają zagrożenia dla psiego zdrowia. Najlepszym zajęciem dla
psa jest długi spacer z ukochanym panem lub panią czego nie
zastąpią nawet najlepsze surogaty.
Przy częstych przewozach naszego psa [dotyczy to ras
miniaturowych, małych i średnich] pomocnym okazać się może
specjalna
klatka
- legowisko . Ten „psi kemping" wykonany jest najczęściej
z wikliny, cienkich prętów metalowych lub - najlepsze - jako
dzielona skrzynka z plastiku. Wymiary takiej klatki powinny być
następujące: [w/g zaleceń IATA]
- szerokość = C x 2 C - jest szerokością psa mierzoną
- wysokość = D między guzami łokciowymi
- długość = A + 1/2 B D - jest wysokością psa mierzoną od czubka
głowy do ziemi
A - jest długością psa mierzoną od czubka nosa do nasady ogona
B - jest wysokością zmierzoną od ziemi do stawu łokciowego
Klatki z tworzyw sztucznych są najlepsze ze względu na swą
lekkość, łatwość utrzymania czystości, funkcjonalność i
trwałość. Stacjonarnie, część dolna klatki stanowi doskonałe
legowisko a przy wyjazdach dopinamy część górną i całość
wstawiamy do samochodu, pociągu czy samolotu. Dolna część -
legowisko przesiąknięte znajomym zapachem stwarza poczucie
bezpieczeństwa a podróż nie jest tak stresująca dla naszego psa.
Tym, którzy mają psy ras dużych i bardzo dużych i chcą z nimi
często podróżować samochodem polecałbym wykonanie lub zakup
specjalnej przyczepki. Wzór można podpatrzeć na wystawach
kynologicznych. |