Źródło:
www.psy.pl należących do miesięcznika "Mój Pies"
Autor artykułu - Artur Dobrzyński, Specjalista Chorób
Psów i Kotów
Specjalistyczna Lecznica dla Zwierząt, 04-052 Warszawa ul. Grenadierów
13
tel. (022) 673-70-25, e-mail:
wet@psy.pl
..............................................................................................................................................................
PRZYCZYNY I FORMY ZAKAŻENIA:
Chorobę
wywołuje paramyxo-virus. Zapadają na nią głównie młode zwierzęta od 2 do
12 mies. Życia. Psy starsze o ile nie były uprzednio szczepione również
zapadają na tą chorobę, choć dużo rzadziej. Tłumaczy się to faktem, że
szczenięta chronione są tzw. bierną odpornością, przekazaną przez matkę
(przeciwciała siarowe) naturalnie tylko wtedy, gdy suka posiadała
odporność przeciwko nosówce. Natomiast psy starsze poprzez kontakt z
wirusem środowiskowym nosówki prze-chodzą chorobę w formie poronnej.
Nasilenie występo-wania choroby notuje się w chłodnych i wilgotnych
porach roku, od października do marca. Istnieje także wrażliwość
gatunkowa na tę chorobę - psy ras długonosych, owczarki, charty - dużo
częściej chorują na nosówkę niż psy krótkonose - pekińczyki, boksery
itp. Kontakt pośredni (miski posłanie, kaganiec) bywa również powodem
zakażenia. Wydaje się, że najbardziej zaraźliwa jest wydzielina z nosa i
ślina chorego zwierzęcia. Nieco mniejszą rolę przypisuje się obecności
wirusa w kale oraz w moczu.
OBJAWY:
Okres inkubacji choroby wynosi zazwyczaj od 3 do 7 dni. Objawy i
przebieg choroby zależą od zjadliwości wirusa, od odporności osobniczej
zwie-rzęcia a także od rodzaju wikłających wtórnych zakażeń
bakteryjnych. Początkowym objawem choroby jest pod-wyższona temperatura
docho-dząca do 39,5 - 41 C. Temperatura po 1-3 dniach nieco spada, lecz
w następnych dniach przybiera postać gorączki odwrotnej. Pojawia się
zapalenie migdałków i gardła, brak apetytu apatia, kaszel zapalenie
spojówek i nosa ze śluzowatą wydzielina ropną.
Nieżyt
krtani i oskrzeli przeradza się często w zapalenie oskrzeli, opłucnej i
nieżytowe zapalenie płuc. Mogą pojawić się objawy ze strony układu
pokarmowego - wymioty, luźne stolce a nawet biegunki. P pewnym czasie na
przyśrodkowej powierzchni ud i na brzuchu występuje osutka nosówkowa.
Pojawia się stwardnienie i popękanie poduszek łap (stąd nazwa zwyczajowa
- choroba twardej łapy). Nadmiernemu rogowaceniu i popękaniu ulega też
lusterko nosowe. Objawy neurologiczne choroby, które początkowo są słabo
zaznaczone i wyrażają się pojedynczymi skurczami mięśni (najczęściej
jest to drżenie czy tik jednej łapki) pojawiają się po 3 do 6 tygodni od
pierwszych objawów choroby. Postępując doprowadzają w ciągu następnych
dni do skurczów całych grup mięśni i do regularnych ataków
epileptycznych połączonych z utratą świadomości i "pienistym biciem
śliny" Pogłębiające się rdzeniowe (brak koordynacji ruchowej, niedowłady
i porażenia kończyn) dopełniają obrazu choroby. Na skutek wzrostu
ciśnienia płynu mózgowo rdzeniowego zwierzę może odczuwać ciągły ból, co
wyraża się permanentnym płaczem nawet wyciem.
LECZENIE:
Jak w każdej chorobie tła zakaźnego szybka interwencja właściciela
zwierzęcia, natychmiastowa diagnostyka potwierdzająca przyczynę choroby
znacznie podwyższa szansę na uratowanie zwierzęcia. Rutynowa diagnostyka
laboratoryjna polegająca na badaniu wydzieliny z worka spojówkowego, z
nosa, z pochwy, bądź napletka za pomocą immunofluorescencji - pozwala,
szczególnie w początkowym okresie choroby, na uzyskanie szybkiego i
stosukowo pewnego wyniku badania. W postępowaniu leczniczym należy
pamiętać o tym, że w nosówce, tak jak w wielu chorobach zakaźnych, w
zasadzie brak jest leczenia przyczynowego. Szczególnie wtedy kiedy wirus
wejdzie w kontakt z komórką. Wówczas żadne przeciwciało chorego osobnika
(bierne czy czynne) nie może go unieczynnić. W przypadkach wczesnego
wykrycia choroby prowadząc leczenie przyczynowe można podać
gammmaglobulinę (koncentrat globulin odpornościowych surowicy psów
uodpornionych wirusem nosówki) Specyfik ma wartość terapeutyczną
szczególnie ważną w pierwszych dniach choroby, kiedy wirus nie zdążył
związać się z komórką i jest jeszcze we krwi. Można zaryzykować
stwierdzenie, że w późniejszym okresie choroby (kiedy doszło już do
zamanifestowania jej objawów) seroterapia w praktyce nie ma aż tak
wielkiego znaczenia. Niektórzy lekarze są zwolennikami innego
rozwiązania, mianowicie podania drogą dożylną żywej szczepionki
nosówkowej. Takie postępowanie również może mieć miejsce w pierwszych
dniach choroby. W późniejszym okresie pozostaje jedynie prowadzenie
leczenia objawowego i podtrzymującego, sprowadzające się do opanowania
powikłań bakteryjnych wywołujących zapalenie górnych dróg oddechowych,
spojówek, jamy nosowej, błony śluzowej żołądka i jelit. Nie wolno
zapominać także o prowadzeniu leczenia bodźcowego.