Autor: Anna Starek
poprostuania@gmail.com
Tekst powstał w 2000 roku, po śmierci mojego ukochanego
jamnika Bossa. Opowiadanie zostało zainspirowane licznymi
przemyśleniami oraz audycją Radia Zet "czy zwierzęta mają
duszę?".
..............................................................................................................................................................
Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie.
Nagle za krzaka wyszedł Diabeł:
- Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan.
- Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się
rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie
władcą całego globu.
- I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie
SAMOTNY.
Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział:
- Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które
uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu
całe swoje serce.
- To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł.
Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA.
- Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał
spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi.
- Dobrze - odparł dobry pies.
- Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też
jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje
serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo
- najwyżej 15 - 20 lat.
- Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do
Ciebie?
- Właśnie o to chodzi.
- Jak to? - zdumiał się pies.
- Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty
nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc
zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem,
aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa
przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ.
Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają
Ciebie znów.
I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i
trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni,
ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i
POTEM...