|
Psia antykoncepcja
Źródło: E-book "Mój pierwszy
pies"
Autor artykułu - Lek. wet. Andrzej Lisowski
www.klinika-wet.gorzow.pl
..............................................................................................................................................................
Nie
wszyscy z nas pragną zostać hodowcami i prowadzić rozród psów. W takich
przypadkach właściciele zadają sobie pytanie czy możliwe jest ograniczenie
możliwości rozrodczych naszego psa czy suki?
Odpowiedź brzmi tak. Jednak lekarz przed podjęciem decyzji o sposobie
postępowania musi uzyskać odpowiedź na pytanie czy trwale ma być ograniczona
zdolność do rozpłodu czy tylko czasowo. Przy czasowym ograniczeniu zdolności do
rozrodu do wyboru pozostaje metoda farmakologiczna.
Istnieje wiele środków hormonalnych, które podawane w odpowiedniej fazie cyklu i
w odpowiednich dawkach hamują cykl płciowy i występowanie cieczki. Jednak do tej
pory nie ma środków pozbawionych działania ubocznego. Ich stosowanie powinno być
ograniczone do niezbędnego minimum, przez krótki okres i zawsze pod kontrolą
lekarza weterynarii. Obecnie za najbezpieczniejszy uważa się DELVOSTERON (COVINAN).
Co zrobić gdy suka została przez przypadek pokryta omawiam w rozdziale
poświęconym
cieczce i kryciu.
Nieporozumieniem jest stosowanie - celem ograniczenia rozrodczości - tabletek
antykoncepcyjnych przeznaczonych dla kobiet. Tabletki te mają skład hormonalny
do-pasowany do cyklu płciowego występującego u kobiet, który jest całkiem
odmienny niż u suki. Podawanie tych tabletek wprawdzie przynosi doraźny efekt
hamując cykl płciowy, jednak powoduje tak znaczne zmiany hormonalne w organizmie
suki, że nie zawsze mogą one być odwracalne.
Celem trwałego ograniczenia rozrodczości można zwrócić się do lekarza
weterynarii z prośbą o wykonanie zabiegu sterylizacji suki. Polega on na
usunięciu jajników lub częściej macicy i jajników i nie stanowi większego
zagrożenia dla zdrowia lub życia suki. Zabieg sterylizacji powinno wykonać się u
suki po zakończeniu przez nią wzrostu (odmienną metodę lansuje się w USA gdzie
zaleca się sterylizować suki jeszcze przed zakończeniem wzrostu).
W środowisku hodowców panuje wiele sprzecznych opinii na temat zabiegu
sterylizacji włącznie z poglądem o szkodliwości takiego postępowania. Najnowsze
badania i obserwacje dowodzą, że zarówno postępowanie farmakologiczne jak i
chirurgiczne mogą powodować te same "efekty uboczne" w postaci spowolnienia
szybkości przemiany materii a tym samym skłonności do tycia. Następuje również
pewne uspokojenie temperamentu. Częściej jest jednak ono spowodowane nadmierną
otyłością do jakiej dopuszczają właściciele wysterylizowanej suki niż faktem
sterylizacji. Alarmistyczne opowieści o znacznych zmianach charakterologicznych
nie uzyskują potwierdzenia w obiektywnych obserwacjach na większym materiale
zwierzęcym.
U suk wysterylizowanych oczywiście nie występuje ropomacicze i ciąże urojone.
Zabieg sterylizacji ogranicza również możliwość wystąpienie guzów nowotworowych
gruczołu mlekowego. Najgorszym rozwiązaniem oczywiście jest rozmnażanie psów bez
żadnych ograniczeń i powiększanie rzeszy bezdomnych zwierząt.
Zabiegi trwale ograniczające zdolność rozrodczą mogą być wykonane również u psów
[kastracja czyli usunięcie jąder].
Zabiegi sterylizacji jak i kastracji czasami wykonuje się także ze względów
zdrowotnych. |