|
Rozpoznawanie chorób
Źródło:
"Lekarz domowy naturalny dla naszych braci mniejszych" Andrzej Szymański
..............................................................................................................................................................
Gdy nasze zwierzę domowe zachowuje się nie tak jak zwykle, możemy z dużym
prawdopodobieństwem założyć, że jest chore i przystąpić do oględzin, aby
stwierdzić co mu dolega. Zwierzę chore sprawia wrażenie przygnębionego,
smutnego. Jeżeli stoi z opuszczone głowę, ewentualnie leży z przymkniętymi
powiekami w jakimś zacisznym zakątku; jeżeli nie reaguje na głos opiekuna i
unika pokarmu; jeżeli zdarza się, że unika opiekuna, a niekiedy nawet przejawia
wobec niego agresję — są to objawy choroby.
Psy zdrowe są mniej lub bardziej ruchliwe, zależy to od rasy, reagują na
przywoływanie i obecność człowieka, chętnie i dużo śpią. Psy chore szukają sobie
zacisznego kąta i w różny sposób objawiają dręczące je dolegliwości: skomlą,
jeśli czują ból, wyraz ich oczu jest smutny, niechętnie opuszczają pomieszczenie
lub też wcale nie dają się zeń ruszyć, nie reagują na rozkazy opiekuna. Kiedy są
podniecone lub niespokojne, mogą stać się agresywne wobec swego pana.
Zdrowe koty dużo śpią zwinięte w kłębek, chętnie pozwalają się głaskać i
pieścić, same dopraszają się o pieszczoty mrucząc i wyginając grzbiet. Kiedy są
chore, unikają ludzi, przebywają chętnie w ulubionym zakątku, nie reagują na
głaskanie, a w razie natarczywości opiekuna mogą być agresywne.
Podobne zachowania objawiają wszystkie zwierzęta. Cechą główną zwierzęcia
zdrowego jest radość życia. Zwierzę chore odznacza się przygnębieniem i
smutkiem. W zależności od choroby możemy również obserwować objawy indywidualne,
które wymienione zostaną przy okazji opisu poszczególnych chorób. Po
stwierdzeniu zmiany w zachowaniu zwierzęcia przystępujemy więc do oględzin
szczegółowych.
W pierwszym rzędzie powinniśmy zwrócić uwagę na postawę ciała naszego chorego
przyjaciela, gdyż może nam ona zasygnalizować szczegóły niezwykle istotne dla
dalszego postępowania. Jeśli na przykład nasz pies stoi z wyciągniętą szyja,
sztywno rozstawionymi kończynami i odsądzonym ogonem, możemy podejrzewać tężec.
Pies stojący z wyciągniętą szyją i odstawionymi na boki przednimi łapami
najpewniej ma trudności z oddychaniem, co znamionuje najczęściej zapalenie płuc
i opłucnej. Pozycja stojąca z kończynami wyraźnie wyciągniętymi do tyłu
sygnalizuje bóle jelit. Pies siedzący z tylnymi kończynami wysuniętymi wyraźnie
do przodu niewątpliwie cierpi na porażenie skurczowe.
Bardzo istotna dla prawidłowej diagnozy jest reakcja zwierzęcia na pokarm i
wodę. Jeżeli zwierzę chętnie je i pije, mamy najprawdopodobniej do czynienia z
lekkim niedomaganiem, które minie samo. Inna rzecz, kiedy zwierzę bierze chętnie
pokarm lub pije wodę, ale nie może połknąć — w przypadku psa, na przykład, woda
wyleje się kącikami warg.
Jeżeli zaobserwowane sygnały są niepokojące, należy zmierzyć zwierzęciu
temperaturę ciała, w odbycie przez 5 minut po uprzednim nasmarowaniu zwykłego
termometru lekarskiego odrobiną wazeliny.
Normalne temperatury ciała zdrowych zwierząt:
pies 37,5°C — 39,3°C
kot 37°C — 39°C
różne ptaki 20°C — 42°C
Podwyższenie temperatury ciała znamionować może zakażenie bakteryjne lub
wirusowe. Obniżenie temperatury może być związane z wyniszczeniem ogólnym,
pewnymi schorzeniami mózgu, zapaścią, a nawet z agonią. Tak jak u człowieka, w
zależności od stopnia podwyższenia temperatury mamy do czynienia ze stanem
podgorączkowym, gorączką lekką lub z gorączką wysoką.
Ważną czynnością jest zbadanie tętna chorego zwierzęcia. W przypadku psów i
kotów najlepiej nacisnąć lekko tętnicę udową położoną na wewnętrznej stronie
uda. W przypadku ptaków liczymy uderzenia serca.
Normalne tętno zdrowych zwierząt:
pies 70—120 uderzeń tętna na minutę
kot 110—130 uderzeń tętna na minutę
ptak 150—200 uderzeń serca na minutę
Przyspieszenie tętna znamionuje zbyt pospieszna pracę serca i towarzyszy
zazwyczaj gorączce, bólom, a także zaburzeniom serca. Obniżenie tętna u zwierząt
obserwuje się niezwykle rzadko.
Powinniśmy także zaobserwować, jak zwierzę oddycha, i policzyć częstotliwość
jego oddechów.
Częstotliwość oddechu zdrowych zwierząt:
pies 14—24 oddechy na minutę
kot 20—30 oddechów na minutę
ptak 10—40 oddechów na minutę
Zwierzę ma oddech przyspieszony, jeśli przebywa w zbyt wysokiej temperaturze, w
przypadku zapalenia oskrzeli i płuc, obrzęku płuc, niewydolności krążenia,
powiększeniu objętości brzucha (m.in. wówczas kiedy jest przekarmione). Oddech
zwolniony spotyka się u zwierząt nieporównanie rzadziej: w schorzeniach mózgu,
wodogłowiu.
Należy także zbadać skórę zwierzęcia i pokrywające ją owłosienie, gdyż ich stan
może nam wiele powiedzieć. Zwierzę zdrowe ma włos gęsty, połyskujący i
elastyczny. Włosy łamliwe, bez połysku, są sygnałem schorzeń skóry wynikających
z braków mikroelementów; spotkać je można także u zwierząt niedożywionych i źle
utrzymywanych. Jeżeli linienie zwierzęcia przedłuża się, świadczy to o
osłabieniu zwierzęcia. Jeśli stwierdzimy, że w pewnych partiach skóry włosy
wychodzą kępkami, może to świadczyć o świerzbie, grzybicy lub wyprysku
alergicznym. Włos łamliwy i skłonny do rozszczepiania się świadczy o grzybicy.
Siwizna u zwierząt starszych jest objawem normalnym i występuje najczęściej na
skroniach, łukach brwiowych, policzkach i wargach.
U zwierząt, które się nie pocą (psy, koty), należy zwrócić uwagę na nos, który u
zwierzęcia zdrowego jest zwykle wilgotny. Przy oka zji należy sprawdzić, czy
zwierzę nie cierpi na łojotok, który sygnalizuje niemiła woń skóry, zmatowienie
włosa i wysychanie naskórka. Zmiany takie obserwujemy w chorobach pasożytniczych
oraz przy uczuleniach.
Dokładne obejrzenie naskórka także pozwala ujawnić zmiany chorobowe. Gdy więc
zauważymy plamki, grudki, guzki, bąbelki, pęcherze lub krostki, powinniśmy
zastanowić się nad chorobami skóry, które zazwyczaj są pochodnymi złego
odżywiania zwierzęcia.
Wyłysienie, zaobserwowane na zewnętrznej powierzchni małżowiny usznej, powinno
nas skłonić do obejrzenia wewnętrznej powierzchni ucha oraz uciśnięcia podstawy
małżowiny. Jeżeli stwierdzimy wysięk z ucha i usłyszymy charakterystyczne
pluskanie, będzie to świadczyć o zapaleniu ucha zewnętrznego. Objawy takie
napotykane u psów są najczęściej skutkiem niewłaściwej pielęgnacji zwierzęcia, u
kotów zaś świadczą o obecności świerzbowców.
Bardzo istotna dla wyrobienia sobie zdania o stanie zdrowia naszego zwierzęcia
będzie obserwacja działania jego układu pokarmowego.
Jeżeli zwierzę objawia zmniejszone łaknienie, może to być sygnałem choroby lub
chorób układu pokarmowego i wątroby. Łaknienie zwiększone będzie zjawiskiem
normalnym u zwierząt niedożywionych, a także u samic ciężarnych. Jeżeli jednak
nasz podopieczny jest żywiony właściwie i nie jest ciężarną samicą, wówczas
zwiększone łaknienie może wskazywać na cukrzycę, nieżyt jelit lub odmianę
nosówki.
Zaburzenia łaknienia prowadzą do zmniejszonego pragnienia: zwierzę nie tylko
niechętnie je, lecz także niechętnie pije. Pragnienie zwiększone wskazuje
najczęściej na odżywianie zbyt suchym pokarmem; może jednak być wynikiem
odwodnienia organizmu, np. w wyniku biegunki, lub wskazywać na cukrzycę,
ewentualnie marskość nerek.
Bolesność lub porażenie mięśni krtani i gardła może być wywołane obecnością
ciała obcego w przełyku lub obrzękiem węzłów chłonnych; towarzyszy takim objawom
niepokój i częste odruchy przełykania, a w przypadku psów także odruchy
wymiotne.
U zwierząt mięsożernych wymioty stanowią odruchową czynność żołądka. U psów i
kotów wymioty powodowane są najczęściej przeładowaniem żołądka. Bardzo istotne
jest przyjrzenie się wymiotowanej treści. Wymiociny z domieszką krwi sygnalizują
krwawienie z przełyku. Jeżeli wymiociny mają barwę brunatną, możemy podejrzewać
krwawienie z jelit.
W następnej kolejności oglądamy jamę ustną zwierzęcia. Rozwarcie jamy ustnej
może być sygnałem wścieklizny, porażenia nerwów lub zwichnięcia żuchwy. Jeżeli
wargi zwierzęcia są spuchnięte, może to wskazywać na ukąszenie owadów.
Po rozwarciu jamy ustnej zwierzęcia naszą uwagę zwraca często przykry zapach. W
przypadku psów i kotów zapach taki sygnalizuje kamień nazębny, zwłaszcza u
zwierząt starszych.
Mniej więcej tak wygląda badanie naszego przyjaciela, jeśli zdarzy mu się
zachorować. Badanie przeprowadzone przez lekarza weterynarii jest, rzecz jasna,
o wiele szersze i bardziej skomplikowane, gdy zaistnieje potrzeba takiego
badania. My jednak do takich badań nie jesteśmy przygotowani.
Jednakże taki plan oględzin zwierzęcia, jak przedstawiony wyżej, pozwoli na
ogólne zorientowanie się w rodzaju dolegliwości, na jakie nasz podopieczny
aktualnie cierpi, umożliwiając nam pospieszenie mu z pomocą.
|