Jak wystawiać sznaucera - minilekcja
..............................................................................................................................................................

Na podstronie "Sznaucer na wystawie" zaczęłam krótki wstęp o wystawianiu naszego pupila. Tak jak napisałam jedną z największych ról odgrywa umiejętne pokazanie psa (oczywiście pięknie pokazany, ale nijako wypielęgnowany sznaucer nie wzbudzi niczyjego zachwytu).


Wracając jednak do wystawiania ...
Wystawa Psów jest zawsze dużym przeżyciem dla wystawcy i chciałby on, aby jego pies wypadł jak najlepiej. Rozważymy tu głównie umiejętność poprawnego zaprezentowania swojego psa.

Wiele osób uważa, że najważniejsza jest zgodność psa ze wzorcem, a przygotowanie, czy sam handler (osoba wystawiająca) są na ringu bez znaczenia. Tymczasem to jak pokarzemy naszego psa przesądza czasem o werdykcie. Podstawą wystaw psów jest ocena urody, ale nie ma szans (lub nie osiągnie tyle, ile by mógł) pies, którego właściciel poprzestaje na jego wrodzonych cechach :-)


Zamieszczone tu porady nie mają charakteru ścisłych reguł, w zamierzeniu powinny jedynie stanowić sugestie odnośnie poprawnego prezentowania psa na ringu. Są to moje osobiste spostrzeżenia poczynione w trakcie przygotowań psów do wystaw, prezentacji na ringu jak również podczas "podpatrywania" :-) Trzeba też pamiętać o tym, że każdego psa musimy pokazać inaczej. Pokazać w nim to co najlepsze i ukryć niedostatki :-)
Praktycznie w każdy weekend miesiąca w sezonie odbywają się gdzieś wystawy, wybierz sobie te najbliższe Twojemu miejscu zamieszkania i tam możesz zaobserwować wszystko co będzie Ci pomocne w prezentacji podczas debiutu, na czym psy są prezentowane, przygotowane i jak powinny się prezentować podczas oględzin sędziego...:))

Ale od początku. Od czego zaczynamy ?
Powinniśmy psa nauczyć:
- pozycji wystawowej, czyli stać przez jakiś czas spokojnie :-)
- biegać po ringu, bez ciągnięcia na smyczy czy węszenia po ziemi
- pozwolić, by obce osoby dotykały go po całym ciele, nawet w miejscach wrażliwych (genitalia)
- pokazywać zęby
- być przyjaźnie nastawionym do innych psów. Agresja i bojaźliwość jest jak najgorzej widziana


Przede wszystkim należy zacząć "trening" z psem możliwie jak najwcześniej, najlepiej jeszcze ze szczenięciem. Jeśli chcemy, by pies prezentował się przyjaźnie w ringu, musi mu on sprawiać przyjemność.

Sędzia na ringu ocenia urodę psa, ale żaden pies nie może liczyć na jakiekolwiek sukcesy wystawowe, jeśli jego właściciel poprzestanie na jego przyrodzonych cechach. Mając więc na uwadze przyszłe wystawianie psa na wystawach, trzeba go do pokazywania się po prostu przygotować i nauczyć zachowania się na ringu. Wszystkie elementy zachowania się psa na ringu musimy w nim wyrobić, poczynając od pierwszych tygodni jego życia, już 3-4 tygodniowe szczenięta są w dobrych hodowlach przygotowywane do wystawiania. Jeżeli hodowca nie robił tego, to tym bardziej należy o to zadbać.

 

4 tygodnie

5 tygodni

6 tygodni

7 tygodni

9 tygodni

4 miesiące

6 miesięcy

dorosły :)

 


POSTAWA WYSTAWOWA
Jednym z etapów jest prezentacja statyczna, podczas której pies pozuje nieruchomo, sędzia zaś dokonuje oceny uzębienia psa, może chcieć również sprawdzić dotykiem umięśnienie grzbietu. Ważne jest wcześniejsze przygotowanie psa do dotykania go przez obce osoby, tak by oglądanie uzębienia czy dotyk sędziego były dla naszego pupila czynnością wręcz rutynową i nie robiły najmniejszego wrażenia. Osiągniemy to poprzez wcześniejsze treningi już ze szczenięciem, gdy w atmosferze zabawy odchylamy psu wargi, sprawdzamy zgryz itp, a także prosimy znajomych by podczas zabaw z psiakiem również wykonywali te czynności. Jak zawsze w przypadku nauki dobrze mieć jakiś smakołyk w kieszeni i nagrodzić psa. Powinniśmy ćwiczyć już ze szczeniakiem, od maleńkiego pierwsze próby. Najpierw komenda "strój" ("wystawa" albo inna).

 

 

Wersje z trzymanym ogonkiem :)

 

Wersja "na smaczka" :)

 

... i wersja "już wszystko potrafię i stoję sam" :)


Pierwsze ćwiczenia mają na celu jedynie wytrwanie psa w bezruchu. Nie korygujmy jego postawy - najpierw niech np. wypatruje w bezruchu ręki ze smakołykiem. Kilka razy dziennie. Gdy już będzie miał to opanowane, gdy zatrzymujemy psa, poprawiamy postawę. Jedną ręką trzymamy smycz nad głową, drugą ustawiamy przednie nogi w odpowiedniej pozycji: korygujemy postawę kończyn przednich które powinny być prostopadłe do podłoża, ani zbyt szeroko rozstawione, co może spowodować odstawanie łokci od klatki piersiowej, ani też zbyt wąsko, co powoduje niekorzystne wrażenie wąskiej i słabej klatki piersiowej. Następnie ustawiamy kończyny tylne. Na końcu lekko podnosimy głowę za pomocą ringówki. "Pozujący" sznaucer powinien wyglądać niczym statuetka z brązu, wyprostowany, z dumnie podniesioną głową.

 

Ocena zna stoliku (WDS Poznań)

 

BIEG
Przy wystawianiu staramy się by bieg naszego psa na ringu jak najbardziej przypominał kryjący ziemię kłus, podczas którego kończyny w ruchu znajdują się jak najbliżej ziemi. Żeby to osiągnąć trenujemy :-) Używając słowa trening mam na myśli nauczenie psa chodzenia na smyczy, tak by podczas swobodnego kłusu nie ciągnął na smyczy, ani też nie wlókł się gdzieś z tyłu za właścicielem. Poprawnie wystawiany pies powinien biec swobodnym, lekkim kłusem, z głową dumnie uniesioną, pełen animuszu znamionującego siłę i temperament. Z reguły na ringu sędzia najpierw ogląda psy biegnące po okręgu, po lewej stronie właściciela (rys.1), a następnie ocenia ruch każdego psa indywidualnie w kłusie po prostej (rys.2). Czasami możemy być poproszeni o pobiegnięcie w trójkącie.

 

 

Pies powinien biec przy nodze. Najpierw po prostej w tę i z powrotem. Nagradzamy ilekroć będzie biegł równo z nami. Głowę powinien mieć podniesioną, wzrok skierowany przed siebie. Aby trochę "pomóc", ringówkę trzymamy lekko nad głową psa (możemy w ten sposób kierować jej ustawieniem i wyznaczać kierunek ruchu). Pies nie może wisieć na ringówce - jeśli nie stąpa mocno wszystkimi czterema nogami po ziemi, nie ma mowy, że zaprezentuje harmonijny ruch. To samo dotyczy szarpnięć.
Gdy opanowaliśmy bieg po prostej w tę i z powrotem spróbujmy też wystawić psa po trójkącie.
Podczas biegania w okręgu próbujemy znaleźć tempo w którym pies wygląda najlepiej. Ma to być wyciągnięty kłus, przy którym widać wykrok, prace kończyn czy grzbietu.

 

 

 

Prawidłowy ruch jest zbalansowany. Nogi poruszają się równolegle, tylnie są w tej samej linii. Niezmiernie ważna jest pełna współpraca psa i przewodnika, powinniśmy tworzyć z psem doskonale funkcjonujący team. Bardzo istotne jest również przyzwyczajenie naszego pupila do obecności innych psów na ringu. W tym momencie nasz sznaucer powinien być skupiony wyłącznie na nas i ignorować wszystko dookoła. Nic tak nie ujmuje psu jak chaotyczne poruszanie się po ringu, oglądanie się do tyłu, gdyż wówczas sędzia nawet doskonałemu psu może zarzucić drobny krok czy inochód. Dobrze wystawiany sznaucer powinien poruszać się równym krokiem, lekko i elegancko, niemal płynąć po ringu...

 

 

Niekiedy pies porusza się lekko bokiem (ruch kraba) i sędzia nie może ocenić prawidłowej pracy jego nóg (przy "tam i z powrotem" czy trójkącie). Często jest wynikiem wady budowy i tego, że pies stawia tylnie nogi przed przednimi i ustawia się krzywo, aby uniknąć deptania sobie po piętach. Pomóc tu może zmiejszenie tempa biegu lub trening z psem przy prawej nodze (pies chodzi przy lewej jedynie na ringu). Czasem przyczyna jest prostsza: pies będzie szedł krzywo jeśli będzie mu bardzo zależało na nagrodzie, którą trzymasz w ręce. Warto pamiętać, by nie popełniać tego błędu.
Częściej widzimy tak zwany innochód. Polega on na tym, że pies stawia do przodu jednocześnie dwie lewe, potem dwie prawe nogi. Pomocą może być trening w wysokiej trawie. Ruch ten jest mało wydajny i najczęściej pomaga zwykłe przyspieszenie. Jeśli to nie działa, podciągnij głowę ringówką do góry przez pierwsze kilka kroków.
Odbieganie (strach przed właścicielem). Pies nie chce biec przy nodze, a jego pozycja nie daje sędziemu szansy, by stwierdzić, czy jego nogi poruszają się prawidłowo. Tu pomoże tylko trening i (lub) zdobycie zaufania psa. I lepiej zapomnieć o karaniu.

ZĘBY
Pokazywanie ząbków sędziemu to jedna z najprostszych czynności przy wystawianiu ale ... trzeba ćwiczyć. Zaczynamy już od małego i w miarę możliwości pozwalamy, by zęby u naszego milusińskiego sprawdzały też obce osoby. Często zdarza się, że pies nie chce by mu "grzebano" w pysku a na wystawie może być za to nawet zdyskwalifikowany.
Na czym polega pokazywanie uzębienia? Musimy pokazać sędziemu zgryz psa i umożliwić policzenie zębów. Zgryz pokazuje się u psa z zamkniętym pyskiem - należy delikatnie unieść górną (uwaga na nos) i odsunąć dolną wargę tak, by sędzia mógł zobaczyć w jaki sposób stykają się ze sobą zęby. Następnie sędzia powinien mieć możliwość policzenia zębów, choć w praktyce ogranicza się to do sprawdzenia, czy wszystko jest na swoim miejscu i kontroli "pe-jedynek" ( to te małe ząbki tuż za kłami). Często, gdy właściciel niewystarczająco odchyli wargi, sędzia poszukuje zębów palcem. Czasem nakazuje też prezentacje pełnego uzębienia. Także na to powinniśmy być przygotowani - trzeba wtedy możliwie najszerzej otworzyć psu pysk, tak by były widoczne trzonowce.

 

 

Co zrobić, by pies pozwolił sobie na wszystkie te zabiegi? Metoda jest prosta - trzeba psa nagradzać. Zanim zaczniemy naukę komendy "zęby!" pamiętajmy, że pies musi być głodny. My zaś zaopatrujemy się w kawałki ulubionej psiej nagrody. Dajemy psu "siad!" i zaczynamy ćwiczenie. Kontrolując uzębienie jednocześnie wciskamy między zęby kawałki jedzenia. Szybko pies skojarzy sobie "grzebanie w paszczy" z czymś miłym i może stać się to jednym z jego ulubionych ćwiczeń. Trzeba pamiętać, że nigdy nic na siłę. Nie męczymy psa zbyt długo. Jedna kontrola i robimy przerwę ... chyba, że pies domaga się więcej.
Gdy bez problemu pies pokazuje nam zęby, możemy zacząć trening z obcą osobą.

Mając już dobrze ułożonego i wypielęgnowanego psa możemy wybrać się na wystawę :-) Pamiętajmy jeszcze tylko o porcji wody dla psa, ewentualnie suchej karmie gdy wystawa trwa dłużej oraz ręczniku, który przydaje się podczas upałów gdy trzeba ochłodzić psa. Nie zapominajmy jednak, że oprócz wszystkich tych zabiegów, najważniejszy jest nasz entuzjazm, który z pewnością udzieli się również psu. Zrelaksowany, spokojny właściciel z pewnością zaprezentuje również odprężonego i zrównoważonego psa.

 

 

...........................................................

Do góry  |  WSTECZ

 
 
 

Copyright ©   - Hodowla sznaucerów średnich pieprz i sól