|
Trymowanie sznaucera średniego
..............................................................................................................................................................
Wypielęgnowany sznaucer jest zachwycający dla oka i jest dumą
właściciela. Rasa ta niestety bardzo traci na swojej urodzie jeśli nie jest
odpowiednio pielęgnowana - trymowanie, strzyżenie, czesanie itd. Jak wiadomo
sznaucery to psy szorstkowłose, jednak z biegiem czasu jeśli będziemy
ograniczali się tylko do strzyżenia jego sierść w dotyku bardziej będzie
przypominać sierść pudla niż "szczecinę". Nie trymowane sznaucery, które matka
natura obdarzyła szorstką i dobrze wysyconą kolorystycznie sierścią do około
drugiego roku życia zachowują w miarę dobry włos. W późniejszym okresie ich
sierść robi się miękka i traci pigment. Trymowanie zawsze poprawi jakość nowego
odrastającego włosa. Spowoduje, że barwa sierści będzie właściwa - soczysta i
głęboka. Jeżeli zauważyliście, że sierść waszego psa jest matowa jej pigment
staje się mało wyrazisty, a wasz pies jest zdrowy i prawidłowo odżywiany to
możecie być niemal pewni, że jego sierść koniecznie potrzebuje trymowania.
Szata psa ma zupełnie inna strukturę niż włosy człowieka – sierść sznaucera
składa się z dwóch rodzajów włosa: grubego włosa okrywowego i miękkiego,
wełnistego dość puszystego podszerstka. Strzygąc psa nożyczkami czy maszynką
obcinamy jedynie włos okrywowy, nie naruszając podszerstka, którego czasami
potrafią być olbrzymie ilości. Włos przycięty w okresie wzrostu słabnie,
obumiera, ale nie zawsze wypada ze skóry, stąd całość szaty robi wrażenie
miększej, bardziej skręconej i ma mniej wysycone barwy. Martwy włos nie odnawia
przecież swego barwnika, więc gdy jest go sporo, to i cały pies jest mniej
wyrazisty w kolorach...
Kiedy trymować. Na pewno nikt nie przeoczy tego momentu. Kiedy dywany w domu
będą przypominały twojego psa a po kątach domu będą gromadzić się stosy sierści
będzie znaczyło to, że już ten moment nadszedł :-) Trochę bardziej poważnie,
włos kiedy jest gotowy do trymowanie sam łatwo "wychodzi" i jest luźny. Gdy włos
jest dojrzały do usunięcia pies nie będzie protestował. Chwyć po prostu małą
kępkę włosów okrywowych między dwa palce. Gdy udało się prawie w całości dać
wyrwać, to znaczy, że trzeba psa wytrymować.
Pierwsze w życiu trymowanie (strzyżenie) sznaucerka przeprowadzamy gdy na dworze
jest w miarę ciepło (nigdy gdy na dworze są mrozy) około 3-4 miesięcznego
szczeniaka. Jest to nawet wskazane, ponieważ powoduje szybszą wymianę sierści
szczenięcej, która jest zbyt miękka i często w niezbyt ładnym kolorze, na
właściwą sierść psa dorosłego. Nie wspomnę już o tym że np. 6, 7 miesięczny
szczeniak nigdy nie trymowany, przypomina raczej zużytego mopa do podłogi niż
sznaucera :-)
Co to w ogóle jest trymowanie? Jest w zasadzie usuwanie wyłącznie martwych
włosów, bez naruszania włosa wciąż żywego. Polega ono na takim pociąganiu
końcówek włosów, by usunąć z torebek włosowych włos już martwy, a nie naruszyć
włosa wciąż żywego. Brzmi to bardzo skomplikowanie, w praktyce jest jednak
bardzo proste.
Jeśli uda się nam spojrzeć pod światło na psią szubę, zaczesaną „pod włos”, to
zobaczymy, ze wyraźnie dzieli się ona na dwie, a zazwyczaj nawet trzy warstwy.
Najniżej, przy samej skórze jest gęsty i miękki podszerstek, na końcach jest
dość rzadki umarły już włos okrywowy, a między nimi rosnący nowy, lśniący włos.
Trymowanie polega na usunięciu tej najwyższej, niepotrzebnej już organizmowi
warstwy i odsłonięcie porastających nowych włosów. Robi się to dość prosto –
lewa ręka przytrzymuje skórę psa, prawa ujmuje niewielką kępkę najdłuższych
włosów między kciuk a palec wskazujący i niezbyt silnie, ale energicznie pociąga
w kierunku rośnięcia włosa. Brzmi to dość makabrycznie, ale wystarczy spróbować,
by zobaczyć, iż większość psów nawet nie czuje, że wyrwaliśmy mu kępkę futra.
Trymowanie ręczne (skubanie palcami) psa jest zabiegiem dość pracochłonnym i w
bardzo męczącym. Wymyślono trymer – to rodzaj specjalistycznego nożyka,
wyskubującego z psiej sierści tylko martwe włosy. Wygląda on właśnie jak
stosunkowo krótki nóż, z jednej strony ząbkowany na całej swej długości. Cała
sztuka w produkcji trymerów polega właśnie na owych ząbkach – muszą być na tyle
drobne, by ujmować włos, a na tyle szerokie, by sprężysty, żywy włos swobodne
przesuwał się między nimi. (Im drobniejsze ząbki, tym krótszy włos po
trymowaniu). Na wyposażeniu każdego groomera bywały co najmniej trzy trymery –
od najgrubiej ząbkowanych, służących do przerzedzania włosa okrywowego, poprzez
średnie, wszechstronnego użytku po najdrobniejsze, służące do trymowania tych
partii ciała psa, gdzie włos miał być najkrótszy.
Pamiętać jednak trzeba, ze trymowanie nie jest w stanie zastąpić nam wszystkich
zabiegów wokół włosa psa i nawet najbardziej szorstkowłose rasy wymagają w
niektórych partiach ciała użycia maszynki czy nożyczek – trymowanie miejsc
szczególnie wrażliwych, takich jak policzki czy podogonie sprawiałoby psu ból, a
tego należy zawsze unikać.
Tyle teorii, a jak wygląda to w praktyce?
No więc na początek potrzebujemy trymera :-) ja osobiście do średniaków używam 4
trymerów. Pierwszy to Mars model 99M51520 (tz. grabie trymerskie) do
rozczesywania sierści i wyczesywania odrośniętego dość długiego martwego włosa,
pozostałe to nożyki trymerskie, którymi robię "poprawki" i wyczesuję jeszcze
więcej podszerstka :). Jakiego trymera wy użyjecie zależy tylko od was no i
poczęści od sprzedawcy który wam będzie doradzał. Jak już mamy "sprzęt" możemy
trymować.

Trymowanie rozpoczyna
się od górnej linii bezpośrednio za uszami i wyskubuje się niepożądane włosy aż
do włosów okrywowych, twardych i dobrze przylegających. Przy tej czynności
korzysta się z palców/kciuk i wskazujący/ oraz noża trymerskiego. Przy
posługiwaniu się trymerem trzeba zwrócić uwagę aby włos nie był obcięty lecz
całkowicie wyrwany. W ten sposób przygotowuje się kark, łopatki i grzbiet do
nasady ogona. Włos na karku musi przechodzić harmonijną linią we włos na
grzbiecie. Włosy na karku powinny być gładkie i dobrze przylegać. I tak
trymujemy aż obejmie całą powierzchnię
Jeżeli włos wychodzi
dość lekko również z pola
można
wytrymować także te miejsca. W polu
włos wychodzi najtrudniej i jeśli są z tym kłopoty można zostawić je
nie trymowane. Włos w tych miejscach jest zdecydowanie bardziej miękki i nawet
dojrzały trzyma się dość mocno w skórze. Te miejsca zazwyczaj strzyże się na
krótko maszynką więc trymowanie ich nie ma aż takiego znaczenia. Trymowanie pupy
psa też możemy sobie podarować, bo nawet najspokojniejszy sznaucer tego nie
lubi. Jeżeli sznaucerek ma długi ogon powinien tak wyglądać , że u nasady
szeroki zwęża się ku górze i zakończony jest szpicem. Na spodniej stronie ogona
nie powinny sterczeć żadne włosy, muszą być one równo wyskubane lub przycięte.

Trymując nożykiem
przytrzymuje się kępkę włosów między kciukiem, a ostrzem i pociągając "z włosem"
wyrywa. Należy przy tym uważać na kąt ustawienia nożyka (najlepiej, gdy prowadzi
się go prostopadle do powierzchni skóry).
Jeżeli jednak nie macie wprawy zawsze można wybrać trymowanie ręczne, czyli
skubanie. Jest to bardziej pracochłonne, ale mamy pewność, że włosy są w całości
usuwane, a nie przycinane. Można pomóc sobie stosując gumowe nakładki na palce.
Takim innym domowym sposobem pozbycia się martwego włosa jest czesanie
"magicznym" grzebieniem :-) Taki grzebyk przygotowujecie sami. Potrzebny nam
będzie grzebień i "gumka recepturka". Wystarczy gumkę owinąć dookoła każdego
ząbka grzebienia i gotowe. Można wtedy czesać psa, a gumka powoduje, że martwy
włos ładnie sam wychodzi podczas zwykłego czesania. Wygląda to mniej więcej tak
:-)
 |