|
Pielęgnacja uszu psa
..............................................................................................................................................................
Pielęgnacja uszu polega na ich codziennym przeglądzie. Wnętrze
zdrowego ucha jest czyste i zabarwione jasnoróżowo. Do uszu dostaje się kurz,
ciała obce, piasek i woda. Wydzielana przez gruczoły ucha woszczyna po
wyschnięciu jest wytrząsana przez psa na zewnątrz, lecz gdy zmieszana jest
z brudem to przykleja się do ściany przewodów słuchowych zewnętrznych, drażni
i wywołuje stany zapalne uszu. Uszy ogląda się przy dobrym świetle, rozchylając
małżowiny uszne palcami.
Psa ze
stanem zapalnym małżowiny
usznej łatwo rozpoznać, gdyż często potrząsa głową, usiłuje się drapać w
okolicach uszu lub przechyla głowę w stronę chorego ucha. Jeżeli zauważymy
któryś z tych objawów, a po oględzinach ucha zauważamy nieprzyjemny zapach,
zalegającą brązowo-czarną maź, zaczerwienienie – należy bezzwłocznie udać się do
lekarza weterynarii.
Podstawowa pielęgnacja ucha polega na usuwaniu zalegającej w nim woszczyzny,
która jest przyczyną wielu chorób a także na usuwaniu rosnących tam włosów.
W środku ucha tak jak pisałam rosną włosy, które należy usuwać (po uprzednim
wyczyszczeniu o którym trochę niżej), trzeba to zrobić delikatnie, najlepiej
palcami, a jeśli mamy już więcej wprawy i pies jest przyzwyczajony do tego
zabiegu można to zrobić pęsetą, staramy się wyrywać włosy pojedynczo tak żeby
nie było to bolesne. Nie ograniczajmy się do wyrwania włosów tylko z wierzchu,
ale również sięgnijmy palcami głęboko, oczywiście rozsądnie i wyrwijmy sierść z
kanału słuchowego. Jeśli robi się to regularnie włosy robią się coraz słabsze i
rzadsze i wyrywanie staje się tylko kosmetyką. Jeżeli zaniedbamy ten prosty
zabieg, lub będziemy go wykonywać połowicznie np. wycinać włosy nożyczkami,
zamiast wyrywać, sierść będzie coraz mocniejsza i będzie wrastać coraz głębiej w
ucho, co może doprowadzić do poważnych zapaleń, które nierzadko stają się
chroniczne i powodują ciągłe kłopoty.
Jeżeli uszy są brudne czyścimy je watką nawiniętą albo na palec lub na tępy
patyczek bądź pincetę . Najpierw przecieramy ucho „na sucho” a dopiero potem
watką zwilżoną specjalnym płynem do czyszczenia uszu (Otiseptol, płyn do
czyszczenia uszu firmy Vita-derm, Ear Cleaner firmy Beapharu) . Bardziej
"domowym" sposobem gdy zabrudzone wnętrze ucha jest suche, to watkę zwilża się
ciepłym olejkiem parafinowym. Jeżeli brud jest wilgotny (lepki) wtedy watkę
zwilża się 2% spirytusem salicylowym. Na zakończenie zabiegu czyszczenia uszu
warto wpuścić do ucha kilka kropel płynu do czyszczenia uszu – w tym celu
wprowadzamy jak najgłębiej do ucha aplikator na końcówce buteleczki z płynem,
wkraplamy nieco i starannie rozmasowujemy cała nasadę ucha. Przy tych
czynnościach należy zachować największą ostrożność. Nie należy do ucha wlewać
żadnych roztworów dezynfekcyjnych ani maści bez zaleceń lekarza weterynarii.
Pamiętajcie jednak, że grzebanie w psich uszach (czytaj. wpuszczanie różnych
specyfików) jest bezzasadne jeśli po sprawdzeniu ich stanu jest wszystko ok.
Jeżeli jest tylko za dużo woskowiny to wystarczy jej nadmiar usunąć suchą watką
:-) |