|
Wybór szczeniaka
Źródło:
www.coape.pl, COAPE Polska
Autor artykułu - Andrzej Kłosiński - behawiorysta
zwierzęcy, psycholog, e-mail:
aklosinski@coape.pl
..............................................................................................................................................................
Skąd wziąć psa ? Na pewno nie ma sensu szukanie najlepszego przyjaciela
człowieka na bazarze, giełdzie, z pudełka czy bagażnika przed wystawą. Psy takie
najczęściej rozmnaża się wyłącznie dla pieniędzy, oszczędzając na jedzeniu,
zabiegach zdrowotnych (odrobaczanie, szczepienie) i pielęgnacyjnych. Jest duża
szansa, że to co zaoszczędzimy przy zakupie taniego szczenięcia, wydamy z
nawiązką na leczenie psa.
Tak rozmnażane psy nie mają też w wieku szczenięcym serdecznego i stałego
kontaktu z właścicielami, a taki kontakt jest ważnym warunkiem przyszłych więzi
z człowiekiem. Jeśli nie zależy nam na posiadaniu psa rasowego, poszukajmy
kochających psy ludzi, którym zdarzył się miot lub adoptujmy psa ze schroniska
dla bezdomnych zwierząt.
Kupienie "rasowego" szczenięcia bez metryki nie gwarantuje nam ani tego, że
dorosły pies będzie wyglądał jak pies danej rasy, ani też tego, że nie jest
nosicielem wad genetycznych takich, jak choćby dysplazja stawów biodrowych,
prowadząca często w wieku dorosłym do kalectwa i konieczności uśpienia psa. Tani
pies z pudełka nie spełnia bowiem ostrych kryteriów hodowlanych Związku
Kynologicznego w Polsce. Hodowca zrzeszony w związku kynologicznym ma obowiązek
uzyskania na wystawach wyników pozwalających na uzyskanie praw hodowlanych
zarówno dla suki jak i dla psa reproduktora. Wyklucza to z hodowli zarówno
zwierzęta nie spełniające kryteriów wzorca rasy, mogące przenieść na potomstwo
dziedziczone wady jak też psy niezrównoważone psychicznie - lękliwe lub
agresywne. Suka hodowlana rodzi szczenięta nie częściej niż raz w roku. Może
więc bez zbytniego obciążenia organizmu wykarmić cały miot. Szczenięta zanim
trafią do przyszłych właścicieli muszą być odrobaczone i zaszczepione, a
specjalna komisja związku ocenia tak szczeniaki, jak i warunku w jakich są
trzymane (protokół przeglądu hodowlanego każdy hodowca chętnie pokaże każdemu
zainteresowanemu).

Atreyu Artax's Angels
Hodowca to także, a może przede wszystkim, kochający psy pasjonat swojej rasy, o
której wie wszystko lub prawie wszystko. Ponieważ zależy mu na tym, aby jego
szczenięta trafiły do dobrych właścicieli uczciwie i rzeczowo doradzi
potencjalnemu nabywcy czy pies danej rasy spełni jego oczekiwania i czy będzie
czuł się dobrze w nowym domu. Hodowca zna swoje szczenięta. Choć bowiem każde
szczenię dziedziczy cechy fizyczne i psychiczne swojej rasy, jednocześnie każde
szczenię w miocie dziedziczy także indywidualne predyspozycja psychiczne. Są
szczenięta bardziej dominujące lub uległe, bardziej pobudliwe, zrównoważone lub
flegmatyczne, bardziej współpracujące ze stadem i człowiekiem i bardziej
niezależne. Widać to doskonale już w ciągu pierwszych kilku tygodni ich życia. W
przypadku samojedów, których jestem hodowcą, zachowanie jest jedyną rzeczą,
która pozwala mi rozpoznać z daleka poszczególne szczenięta w miocie. Zawsze
ktoś biegnie pierwszy do jedzenia, ktoś pierwszy podąża za mną na spacerze w
ogrodzie, ktoś ostrożnie rozgląda się w nowej sytuacji, ktoś pierwszy podejmuje
na własną łapę wycieczkę w nieznane miejsce, ktoś z ciekawością biegnie do
obcych, ktoś inny obserwuje ich z dystansem, ktoś jest zawziętym zabijaką lub
niestrudzonym biegaczem, ktoś pierwszy budzi się i cieszy, gdy wchodzę do kojca.
Aby mieć większą pewność co do przyszłych cech charakteru psa, można wykonać w
wieku kilku tygodni testy predyspozycji psychicznych szczeniąt. Testów takich
nie przeprowadza hodowca, ale osoba obca szczeniakom. Coraz więcej hodowców
decyduje się na przeprowadzenie tego rodzaju prób, zwłaszcza w przypadku psów
ras użytkowych - myśliwskich, obronnych czy stróżujących.
Kupując psa warto więc poznać bliżej hodowcę i jego hodowlę. Podczas wizyty w
hodowli poznamy matkę szczeniąt i warunki w jakich się wychowują. Hodowca pomoże
wybrać najbardziej odpowiednie szczenię, poinformuje o zaletach, ale też i o
wadach danej rasy. Z doświadczenie wiem, że szczenięta trafiają do bardzo
różnych warunków. Ważne jest zatem, aby jak najlepiej dobrać psa do tych
warunków jak i do temperamentu i stylu życia przyszłego właściciela. Warto
zastanowić się, czy przyszła ludzka rodzina szczeniaka to dwoje ludzi, rodzina z
dziećmi czy człowiek żyjący samotnie. Czy są to aktywni zawodowo młodzi ludzie
czy też osoby starsze większość czasu spędzające w mieszkaniu. Kto w domu będzie
zajmował się głównie psem. W jakim wieku są dzieci, czy można powierzyć im
obowiązki związane z opieką i wychowaniem szczeniaka, czy też należy nadzorować
ich kontakty z psem. Czy będzie to pierwszy pies w rodzinie czy też w domu były
lub są psy lub inne zwierzęta. Gdzie mieszka i jaki tryb życia prowadzi rodzina.
Czy pies ma być bardziej kanapowym pupilem, towarzyszem wycieczek czy stróżem
samodzielnie pilnującym obejścia. Czy wybór rasy to tylko kwestia mody na daną
rasę, czy oprócz zachwycającego wyglądu są inne walory, dla których chcemy mieć
pupila dane rasy.
Uczciwe zastanowienie się nad takimi kwestiami pozwoli wybrać wśród ponad 400
ras, tę najbardziej odpowiednią, a w przyszłości uniknąć kłopotów i rozczarowań.
Równie ważne bowiem jak wygląd, a może nawet ważniejsze, są charakter i
wymagania pielęgnacyjne czworołapego przyjaciela.
Aby pies od początku czuł się dobrze w ludzkiej rodzinie i aby ta z kolei miała
radość i pożytek ze swojego pupila warto wybrać szczenię, którego charakter i
predyspozycje psychiczne będą zgodne z warunkami, w jakich przyjdzie mu żyć.
Pies z natury pobudliwy, zawsze pełen energii może sprawić trudności osobom
starszym. Pies dominujący i niezależny może być problemem w rodzinie, w której
są małe dzieci, a pies o dużych potrzebach kontaktu z człowiekiem będzie
cierpiał i sprawiał kłopoty (ucieczki, niszczenie, agresja) pozostawiony na
długie godziny w mieszkaniu czy ogrodzie. Nawet więc jeśli ostateczny wybór
szczeniaka należy do kupującego, bardzo polecam korzystanie zarówno z
literatury, jak i z pomocy hodowcy.
Bardzo dobrze jeśli decydując się na psa chcemy wychować go od szczeniaka
znosząc trudy wprowadzania go w dorosłe życie. To czego nauczymy psa w ciągu
pierwszych kilkunastu miesięcy życia zadecyduje o tym jaki pożytek będziemy
mieli z niego w przyszłości. Częstym błędem skutkującym trudnościami z
zachowaniem psa, z którymi mam do czynienia jako psi psycholog, jest zaniechanie
działań wychowawczych w nadziei, że pies nauczy się wszystkiego na szkoleniu.
Tymczasem codzienne ćwiczenie podstawowych psich umiejętności takich jak
przychodzenie na zawołanie, siadanie, zostawanie w miejscu, chodzenie na smyczy,
cierpliwość przy zabiegach pielęgnacyjnych doskonale buduje wieź między psem i
jego panem i jest niezbędne w codziennych sytuacjach.
A co jeśli zdecydujemy się na adopcję dorosłego psa ? Pół biedy jeśli trafi on
do nas od poprzednich właścicieli, od których dowiemy się wiele na temat
charakteru, wad i upodobań pupila. Jeśli natomiast adoptujemy psa ze schroniska
lub przygarniemy z ulicy sprawa wydaje się trudniejsza. Przede wszystkim
powinniśmy udać się do lekarza weterynarii, który oceni stan zdrowia psa, w
razie potrzeby wdroży odpowiednie leczenie, a jeśli pies jest zdrowy na pewno
odrobaczy (nie dotyczy to psów ze schroniska, które są pod stałą opieką
weterynaryjną, posiadają książeczki zdrowia i informację o ewentualnych
przebytych w azylu chorobach). Po drugie warto jest zebrać wszelkie informacje
na temat przeszłości psa - okoliczności w jakich trafił do azylu lub został
znaleziony, funkcjonowanie w schronisku, zachowania wobec ludzi i innych psów. O
ile to możliwe postarajmy się podczas kilku wizyt w schronisku poprzedzającym
adopcję nawiązać kontakt ze zwierzęciem, ocenić czy potrzebuje ono naszego
zainteresowania, jak reaguje na dotyk i głos. Zdarza się bowiem, o czym
napisałem powyżej, że pies nie miał z człowiekiem żadnego pozytywnego kontaktu w
krytycznym okresie od 6 do 8 tygodnia życia (niestety zdarza się tak często w
"hodowlach" nastawionych na produkcję szczeniąt), nie "nauczył się" człowieka, a
w związku z tym go nie potrzebuje. Jest szansa, że taki pies będzie dobrze czuł
się i zachowywał jako pies stróżujący, zwłaszcza, jeśli będzie miał kontakt z
innymi psami, nigdy natomiast nie będzie domowym pupilem.
Osobnym problemem są psy mające bardzo bolesne doświadczenia w kontaktach z
ludźmi. Przejawiają się one trudnościami w zachowaniu psa - reakcjami lękowymi,
ucieczkami, agresją. W tych wypadkach praca z psem musi być szczególnie
przemyślana i wymaga bardzo dużo cierpliwości i konsekwencji. Najlepiej w takiej
sytuacji szukać pomocy u psychologa lub osoby szkolącej psy. Warto też pamiętać,
że właściwy charakter psa ujawnia się w nowym miejscu po około dwóch tygodniach.
Tyle bowiem, jak pokazuje doświadczenie, potrzeba psu na zaadaptowanie się do
nowych warunków życia. W tym czasie najlepiej dać nowemu domownikowi święty
spokój i nie wymagać od niego wiele, nawet jeśli nie ma zbytniego apetytu i
wydaje się osowiały.
Choć wychowanie psa to zadanie wymagające sporo wysiłku i wytrwałości, każdy
psiarz bez wahania powie, że to życie z psem jest pełne wspaniałych chwil i
niezapomnianych przygód. Nieprzypadkowo wyrażenie najlepszy przyjaciel
nieodparcie kojarzy się z psem. Pies to przecież pierwsze udomowione przez
człowieka zwierzę, dzielące z nim los od co najmniej kilkunastu tysięcy lat, na
długo przed udomowieniem innych zwierząt. Jest w tej więzi między psem i
człowiekiem coś bardzo tajemniczego, nie dającego wytłumaczyć się jedynie
podobieństwem natur (i pies i człowiek żyją w grupach). Na dobrą sprawę nie
wiadomo na pewno czy to człowiek udomowił psa, czy też pies na towarzysza życia
wybrał sobie człowieka. To także jedyne zwierzę potrafiące dla nas ludzi działać
wbrew najsilniejszemu instynktowi zachowania życia - w lawinach, pożarach, w
obronie naszego życia ......
|