Wypoczynek z psem

 

Źródło: www.psy.pl należących do miesięcznika "Mój Pies"

Autor artykułu - Artur Dobrzyński, Specjalista Chorób Psów i Kotów

Specjalistyczna Lecznica dla Zwierząt, 04-052 Warszawa ul. Grenadierów 13

tel. (022) 673-70-25, e-mail: wet@psy.pl

..............................................................................................................................................................

 

Wakacje z czworonogiem? To jest możliwe. Aby jednak wypoczynek był udany zarówno dla zwierzęcia jak i jego właścicieli warto pamiętać o kilku zasadach.

Autopies
Jeśli wiemy, że pies źle znosi jazdę samochodem, nie powinniśmy wcześniej podawać mu niczego do jedzenia. Na godzinę przed wyjazdem należy za to podać leki łagodzące skutki podróży, np. popularny aviomarin. Koniecznie trzeba też pamiętać o zabraniu wody i miseczki. Niezbędna podczas podróży może się też okazać klatka transportowa - obszerna i dobrze wentylowana.


Uff, jak gorąco
Podczas długiej podróży zwierzę jest narażone na udar cieplny. Pamiętajmy, że latem psa nie wolno samego zostawiać w samochodzie. W zamkniętym aucie, stojącym w pełnym słońcu, temperatura po kilkunastu minutach dochodzi do 40 st. C! W ciężkich przypadkach udaru zwierzę jest nieprzytomne, dyszy, jest w stanie zapaści. W lżejszych - ma pianę na pysku, wysunięty język, trudności z oddychaniem. W takich sytuacjach starajmy się przede wszystkim staramy schłodzić ciało psa, obficie polewając je wodą i robiąc zimne okłady mokrym ręcznikiem lub kocem. Jeśli po kilku minutach nie nastąpi poprawa, należy jak najszybciej zwrócić się o pomoc do weterynarza.


Nie wychylaj się
Równie niebezpieczne są otwarte okna samochodu, przez które nasz pupil wychyla głowę. Pęd powietrza z kurzem, piaskiem i żwirem spowodować może rozmaite urazy np. oczu. W takim przypadku trzeba zadbać o to, by pies nie ocierał oczu łapami i postarać się usunąć ciało obce. Najlepiej zrobić to przemywając oko łagodnym okulistycznym roztworem kwasu bornego. Jeśli go nie mamy, można użyć zimnej słabej esencji herbacianej. Otwarte oko psa przemywamy gazikiem nasączonym roztworem, nie wolno używać waty, aby w oku nie pozostały włókienka drażniące gałkę oczną. Po przemyciu dobrze jest wpuścić na powierzchnię oka 1-2 krople parafiny leczniczej, co zmniejszy uczucie dyskomfortu. Jeśli ciało obce tkwi głębiej, musi usunąć je lekarz. Podobnie jest w przypadku wbicia się do oka odrobiny szkła albo opiłków metalu.


Niebezpieczne zabawy
Podczas wakacyjnych zabaw z psem może się zdarzyć, że w gardle czworonoga utknie patyk, piłka, kość. Ciało obce trzeba jak najszybciej usunąć. Nie wolno tego jednak robić na siłę, chyba, że istnieje niebezpieczeństwo uduszenia zwierzęcia.


Niebezpieczne dla psa mogą się też okazać wieczory spędzane przy ognisku bądź grillu. Zdarza się, że rozbawiony zwierzak wbiega wprost do ogniska lub przewraca na siebie rozgrzany ruszt. W takim wypadku poparzone miejsca trzeba natychmiast przemyć i schłodzić zimną wodą. Jeśli to możliwe, obłożyć dodatkowo lodem. W przypadku poważnego uszkodzenia termicznego konieczna jest pomoc lekarza weterynarii.


Łapa w skarpecie
Podczas wakacji często dochodzi również do uszkodzenia opuszek palcowych. Skaleczeniom takim towarzyszy zazwyczaj silne krwawienie. Co robić? Ranę należy oczyścić i przemyć środkami dezynfekującymi, a następnie włożyć niewielkie gaziki pomiędzy palce. Łapę zabandażować, a opatrunek dodatkowo zabezpieczyć nakładając psu skarpetę. W przypadku większych skaleczeń trzeba skorzystać z pomocy lekarza, gdyż konieczne może być zszycie rany lub założenie sączka.
Jeśli naszego ulubieńca użądli osa lub pszczoła trzeba jak najszybciej zlokalizować miejsca ukąszeń i usunąć żądła. Na opuchnięte miejsca robimy okłady z sody oczyszczonej (w proporcji jedna łyżeczka sody na szklankę wody). W przypadku masowych użądleń należy udać się do weterynarza.


Wakacyjne choroby


Coraz częściej wyjeżdżamy razem z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi do ciepłych krajów. Oprócz słońca, morza i plaż czyhają tam jednak także różne niebezpieczeństwa. Radzimy, jak ustrzec nasze zwierzaki przed groźnymi chorobami.

Dla psów najniebezpieczniejsze choroby związane z wyjazdem do ciepłych krajów to: leiszmanioza (w różnych odmianach), erlichioza, haemobartenelloza.


Leiszmaniozy to choroby zakaźne ludzi i zwierząt, występujące głównie w klimacie tropikalnym (rzadziej w podzwrotnikowym), ale również w klimacie umiarkowanym. W Europie występuje głównie na obszarach Grecji, Włoch, Francji i Hiszpanii. Zarodki tej choroby przenoszą komary. Leiszmanioza może przybierać dwie formy. Najczęściej spotykana jest odmiana trzewna. Jej okres wylęgania trwa kilka tygodni, a objawami są: gorączka połączona z dreszczami, osłabienie, chudnięcie, hiperpigmantacja skóry, wodobrzusze, obrzęki tkanek miękkich, a także krwawienie z nosa i dziąseł. Chorobotwórcze wiciowce umiejscawiają się wewnątrz makrofagów, komórek układu siateczkowo-śródbłonkowego wątroby, śledziony, szpiku kostnego. Charakterystyczne dla tej formy choroby jest niewielkie powiększenie wątroby, znaczne powiększenie śledziony i uszkodzenia szpiku kostnego.


Drugą formą choroby jest leiszmanioza skóry i błon śluzowych, która objawia się naciekami, a nawet owrzodzeniami i ogniskami martwicowymi skóry. Powiększeniu ulegają regionalne węzły chłonne. Zmiany skórne najczęściej po kilku miesiącach goją się samoistnie, pozostawiając po sobie rozległe blizny. W przypadku zajęcia błon śluzowych uszkodzeniu ulegają także tkanki miękkie np. podniebienia, chrząstki i kości nosa oraz chrząstki krtani. Diagnostyka opiera się na stwierdzeniu obecności wiciowców w materiale pobranym ze szpiku kostnego lub śledziony i badaniu mikroskopowym, bądź na drodze hodowli "in vitro". W leczeniu obu odmian stosuje się Pentostam.
Jedyną skuteczną metodą profilaktyki jest unikanie kontaktu zwierząt i ludzi z komarami oraz stosowanie preparatów przeciwko komarom.


Erlichioza jest chorobą niebezpieczną dla psów i całej rodziny zwierząt psowatych. Zwyczajowo nazywana jest także riketsiozą, tropikalną niedokrwistością ogólną psów, psią gorączką krwotoczną lub durem plamistym psów. Choroba jest roznoszona przez kleszcze. Pasożyty żerując na chorych i zdrowych zwierzętach przenoszą zakażenie. Erlichia w ciele zakażonego kleszcza może przeżyć nawet pięć miesięcy, będąc ciągle potencjalnym źródłem zakażenia. Choroba może mieć trzy formy przebiegu: -
Przebieg ostry - objawia się w 1 - 3 tygodni po ukąszeniu, trwa 2 - 4 tygodni. Zarodki choroby krwioobiegiem dostają się do węzłów chłonnych, śledziony, wątroby, płuc, nerek, a nawet szpiku kostnego. W wyniku zakażenia narządy ulegają powiększeniu. Może także pojawić się kulawizna i sztywność chodu. Obrazu choroby dopełnia anemia, depresja, apatia, utrata apetytu, gorączka, przyspieszony oddech i podskórne wylewy krwi. -
Przebieg podostry - chore psy mogą wykazywać jedynie anemię. Organizm zwierzęcia samoistnie zwalcza zakażenie, lub choroba przeistacza się w formę przewlekłą.
Postać przewlekła - trwa 1 - 4 miesięcy, objawia się postępującą utratą wagi ciała, anemią, dusznością, objawami neurologicznymi, niekiedy krwawieniami z nosa, wybroczynami skórnymi. Istotne są objawy okulistyczne: zmętnienie rogówki, zapalenie jagodówki, wylewy do przedniej komory oka. Rasami szczególnie narażonymi są owczarek niemiecki i doberman, u których choroba często przybiera ostry przebieg. W terapii erlichiozy stosowane są antybiotyki - tetracykliny. Leczenie powinno być prowadzone przez 2-3 tygodnie. Przeciwskazaniem do podawania antybiotyków są: ciąża i młody wiek leczonych zwierząt. W takich przypadkach stosuje się chloramphenicol lub cefalosporyny. W przypadku ostrego przebiegu konieczna jest transfuzja krwi oraz podawanie preparatów powodujących krwiotworzenie.
Aby zapobiec chorobie, należy unikać kontaktu zwierząt z kleszczami oraz używać preparatów przeciwko tym pasożytom.


Haemobartenelloza jest chorobą szeroko rozpowszechnioną wśród psów i kotów na wielu kontynentach, która atakując erytrocyty (krwinki czerwone), prowadzi do ich degradacji.
Chorobę przenoszą pchły, kleszcze, wszy i komary, ale nie wyklucza się, że również gryzonie. Do zakażenia dojść może także przez transfuzję krwi lub przeszczepy narządów i tkanek.
U kotów choroba najczęściej przebiega w sposób łagodny, bez wyraźnych objawów, lub jedynie ze słabo zaznaczoną anemią. Obrazu zakażenia mogą dopełniać takie objawy, jak utrata apetytu i spadek wagi ciała, depresja, żółtaczka. Choroba staje się bardzo niebezpieczna jedynie w przypadkach, kiedy koty zakażone są białaczką bądź FIV. U psów choroba zazwyczaj przybiera jeszcze mniej wyraźny przebieg. Podstawowe badanie w diagnostyce to mikroskopowe badanie rozmazów krwi i wykrycie obecności haemobortenelli w erytrocytach. Aby badanie było miarodajne, należy wykonać kilka rozmazów w odstępach kilku dni. Wykrycie obecności haemobortenelli w erytrocytach potwierdza podejrzenie, ale nie przesądza o chorobie. U wielu kotów, u których wykrywano haemobartonellę, nie stwierdzono żadnych niepokojących objawów. Z drugiej jednak strony u 20 proc. kotów z haemobartenellozą wykryto współzakażenie białaczką! Stąd chorobę należy leczyć antybiotykami - tetracyklinami.


Zapobieganie polega na stosowaniu repelentów na ektopasożyty i unikanie miejsc, o których wiadomo, że występuje tam haemobartonelloza.

 

...........................................................

Do góry  |  WSTECZ

 
 
 

Copyright ©   - Hodowla sznaucerów średnich pieprz i sól